11.09.2020

Forum Ekonomiczne 2020 w Karpaczu – impuls do rozwoju klastrów energii

Z pewnością tegoroczne Forum Ekonomiczne jest wyjątkowe nie tylko ze względu na nową lokalizację, czy też okoliczności związane z pandemią Covid19, ale chyba przede wszystkim dlatego, że wszyscy uczestnicy odczuwają dużą szansę na rozwój podczas względnej, powyborczej stabilizacji politycznej. Kiedy, jeżeli nie w okresie najbliższych trzech lat, będziemy mieli w Polsce lepszą sposobność do wdrożenia konkretnych rozwiązań wpływających pozytywnie na gospodarkę. Jednym z głównych obszarów, który zgodnym zdaniem ekspertów nie może oprzeć się nadchodzącym zmianom jest energetyka.

 

Potwierdzeniem tego są wypowiedzi uczestników panelu, który wzbudził największe zainteresowanie wśród gości pierwszego dnia Forum. Jan Krzysztof Ardanowski, Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi; Ireneusz Zyska, Sekretarz Stanu i Pełnomocnik Rządu ds. Odnawialnych Źródeł Energii; Albert Gryszczuk, Prezes Krajowej Izby Klastrów Energii; Marcin Roszkowski, Prezes Zarządu Instytutu Jagiellońskiego oraz Robert Perkowski, Wiceprezes ds. Operacyjnych PGNiG, dyskutowali o szansach rozwoju energetyki rozproszonej oraz wyzwaniach dla krajów Europy Środkowo-Wschodniej w zakresie OZE. Rozmowę prowadził redaktor Jakub Wiech.

 

Z zadowoleniem przyjęto deklaracje ministra Ireneusza Zyski oraz prezesa Alberta Gryszczuka, którzy zgodnie podkreślili, że urynkowienie klastrów energii i oparcie na nich energetyki rozproszonej, to kierunek, w którym muszą pójść prace legislacyjne. Zdaniem Jana Krzysztofa Ardanowskiego również wieś polska ma ogromny potencjał energetyczny dla źródeł średniej wielkości, wytwarzających energię z OZE. Jak celnie stwierdził minister rolnictwa – „wieś to wielka zielona elektrownia”. Jego zdaniem, przetwarzając biomasę w biogazowniach, wieś i rolnictwo mogą wpisać się w plan budowy w Polsce energetyki rozproszonej na szeroką skalę. Obecnie – przypomniał Ardanowski – w kraju działa niewiele ponad sto biogazowni, przetwarzających m.in. odpady z produkcji rolnej.

 

Wydaje się, że klastry energii, zarówno na obszarach wiejskich, jak i miejskich, będą istotnym elementem dla transformacji wielu polskich regionów. Najprawdopodobniej jeszcze w tym roku powstaną przepisy, dzięki którym energia odnawialna wytworzona w ramach klastrów energii będzie tańsza od konwencjonalnej. Założenie jest takie, że klastry mają odpowiadać za zarządzanie lokalną siecią i w ten sposób odciążą operatorów sieci dystrybucyjnej i przesyłowej. Według rządowego pełnomocnika ds. OZE powinny one wziąć na siebie rozbudowę infrastruktury niskiego napięcia z zastosowaniem technologii smart grid, a także mogą rozwijać modele biznesowe uwzględniające rozliczanie taryf z zastosowaniem blockchainu.

 

Ponadto, planowane przez rząd, utrzymanie dłuższej perspektywy jeśli chodzi o aukcje (aż do 2026 roku) może pomóc w rozwijaniu nowych inwestycji. Bazując na gwarancjach rozliczeń w systemie aukcyjnym, największą farmę fotowoltaiczną w Polsce, rozwija obecnie Zgorzelecki Klaster Energii. (ZKlaster).

 

Światowa dynamika wzrostu generacji OZE wskazuje, że jest to najszybciej rozwijające się w ciągu ostatniej dekady źródło pozyskiwania energii. W krajach Europy Środkowo-Wschodniej istnieje duży potencjał do rozwoju energetyki odnawialnej. Niestety nie jest on objęty systemową transformacją energetyczną. Kraje regionu prowadzą raczej bierną politykę w zakresie tzw. energetyki obywatelskiej, niechętnie oddając energię odnawialną w ręce lokalnych społeczności, które powinny być właścicielami infrastruktury oraz zarządzać nią.

 

– Na Dolnym Śląsku możemy pochwalić się budową największej farmy fotowoltaicznej w Polsce. Mamy nadzieję, że nasze projekty będą przykładem dla innych regionów, nie tylko w Polsce, ale i w Europie – mówił w Karpaczu Albert Gryszczuk.

 

Podkreślić należy, że inwestycje, takie jak te z ZKlastra, przyczyniają się do budowania lokalnych rynków energii. Zdaniem Alberta Gryszczuka, powinno to  skutkować zwiększeniem bezpieczeństwa dostaw energii i obniżania jej kosztów, poprawą stanu środowiska oraz ożywiania lokalnej gospodarki.

 

Lokalne inicjatywy energetyczne, takie jak klastry energii, spółdzielnie energetyczne czy prosumenci zbiorowi, nie rozwijają się jeszcze, poza chlubnymi wyjątkami, w pożądanym tempie. Uczestnicy dyskusji w Karpaczu odnieśli się do kluczowych problemów natury technicznej, ekonomicznej, społecznej i prawnej. Liczymy, że przedstawione propozycje ich pokonania, szybko nabiorą kształtu obowiązujących przepisów.

 

 

Źródło: Notatka prasowa