29.04.2020

Rząd zapowiada uproszczenie w programie Czyste Powietrze. Powodem jest zbyt małe wykorzystanie dostępnych funduszy

Program Czyste Powietrze ma przyczynić się do ograniczenia emisji do atmosfery szkodliwych substancji, które są efektem spalania niskiej jakości paliwa i wykorzystania przestarzałych instalacji w gospodarstwach domowych. Na dofinansowanie wymiany pieców i termomodernizacji budynków rząd przeznaczył 103 mld zł, które chce rozdysponować przez 10 lat. – Dotąd wartość zakontraktowanego wsparcia to zaledwie 1,6 mld zł. Musimy przyspieszyć ten proces i sprawić, aby program był powszechnie dostępny – zapowiada Ireneusz Zyska z Ministerstwa Klimatu.

 

– Aby udało się osiągnąć cele programu Czyste Powietrze i wykorzystać środki finansowe przeznaczone na jego realizację, co roku beneficjenci powinni wykorzystać w sumie 10 mld zł – mówi Ireneusz Zyska, sekretarz stanu w Ministerstwie Klimatu oraz pełnomocnik rządu ds. odnawialnych źródeł energii. – Niezbędne są zmiany, które uproszczą i upowszechnią ten program. Ponadto beneficjenci zostaną podzieleni według kategorii dochodowych. Chodzi o to, by stworzyć bardziej dogodne warunki wspierania tych osób, które są dotknięte ubóstwem energetycznym i sami nie są w stanie poradzić sobie z zapewnieniem dobrych warunków termicznych w domach lub mieszkaniach.

 

O pomoc finansową rządu mogą się ubiegać właściciele i współwłaściciele domów jednorodzinnych lub wydzielonych lokali mieszkalnych. Oprócz zakupu nowoczesnych pieców spełniających normy emisji dofinansowanie obejmuje także termomodernizację budynków oraz instalację odnawialnych źródeł energii – kolektorów słonecznych i paneli fotowoltaicznych oraz montaż wentylacji mechanicznej z odzyskiem ciepła. Inwestycje dofinansowane z programu Czyste Powietrze mają zapewnić lepsze zarządzanie energią cieplną w domu o każdej porze roku. Dzięki odpowiedniemu ociepleniu budynku i wymianie źródła ciepła rachunki za ogrzewanie mogą być niższe o 40 proc.

 

Wysokość dofinansowania zależy od miesięcznego dochodu na osobę w gospodarstwie domowym, a zakres prac objęty wsparciem finansowym jest uzależniony od wieku budynku. Maksymalny koszt, który podlega dofinansowaniu, to 53 tys. zł, a minimalny koszt kwalifikowany przedsięwzięcia to 7 tys. zł. Dotacja może wynosić od 30 do 90 proc. kosztów kwalifikowanych. Program przewiduje też pożyczki na preferencyjnych warunkach.

 

– Chcemy zaprosić do współpracy instytucje finansujące, które będą weryfikować możliwości spłaty tych zobowiązań. Pojawiła się także propozycja, aby zamiast sprawdzania wiarygodności finansowej beneficjentów weryfikacja odbywała się poprzez składane oświadczenia, w których wnioskodawcy zagwarantują poziom uzyskiwanych dochodów. Te oświadczenia będą weryfikowane w późniejszym etapie, żeby procedury nie blokowały składania wniosków, ich pozytywnej weryfikacji i uzyskiwania wsparcia finansowego – tłumaczy Ireneusz Zyska.

 

Jak podkreśla, zmiany w programie Czyste Powietrze zostaną oficjalnie ogłoszone przez ministra klimatu Michała Kurtykę oraz Piotra Woźnego, prezesa Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, najpewniej w marcu, jeszcze przed Światowym Dniem Wody, który obchodzony jest 22 marca.

 

– Chcemy w tej kadencji Sejmu doprowadzić do zdecydowanej poprawy jakości powietrza w miastach, wszędzie tam, gdzie dzisiaj odczuwamy smog. Myślę, że ten program będzie temu dobrze służył – mówi sekretarz stanu w Ministerstwie Klimatu.

 

Rząd liczy, że program Czyste Powietrze będzie mieć także wymiar gospodarczy i przyczyni się do rozwoju branży budowlanej, instalacyjnej oraz technologicznej, oferującej innowacyjne rozwiązania z zakresu odnawialnych źródeł energii.

 

– Tak duży zastrzyk finansowy, który ma przyczynić się do eliminacji smogu i poprawy efektywności energetycznej budynków, spowoduje rozwój produktów i usług oraz poprawi kondycję całej branży z tym związanej – zakłada Ireneusz Zyska. – Ten program z pewnością wyzwoli cały szereg impulsów gospodarczych, stworzy nowe branże i firmy, które będą dostosowywać swoją ofertę do potrzeb rynku.

 

Źródło: Newseria