21.07.2020

Śmieci to nie tylko kłopoty. Można z nich produkować zieloną energię

Procesy związane z termicznym unieszkodliwianiem odpadów mogą być lekarstwem na rosnącą z roku na rok ilość wytwarzanych odpadów. Warunkiem jest wykorzystywanie odpowiednich technologii, pozwalających na odzysk energii z troską o stan środowiska naturalnego.

 

Gospodarowanie odpadami wymaga dużej odpowiedzialności. Niestety, w Polsce nie wszyscy zdają sobie sprawę z tego, jak wielką krzywdę mogą wyrządzić swojemu otoczeniu, nie przestrzegając podstawowych zasad. A o złej sytuacji świadczą liczby – według danych Głównego Urzędu Statystycznego tylko w 2018 roku na terenie naszego kraju zlikwidowano aż 10 541 dzikich wysypisk. Dodatkowo, część nielegalnych instalacji ulega pożarom, powodując jeszcze większe szkody.

 

– Spalanie śmieci w nieprzystosowanych do tego miejscach to ogromne zagrożenie dla ludzi, zwierząt i roślin. Często na dzikich wysypiskach składowane są odpady, które już same w sobie są niebezpieczne. Pożary tego typu miejsc natomiast nie dość, że są niezwykle trudne do opanowania, to uwalniające się w tym procesie szkodliwe związki chemiczne, np. wielopierścieniowe węglowodory aromatyczne, mają działanie rakotwórcze – mówi Dawid Okrój, specjalista ds. ochrony środowiska z Amest Sp. z o.o.

 

Skrajnie nieodpowiedzialnym, ale niestety nadal spotykanym zachowaniem, jest spalanie odpadów w domowych piecach. To równie niebezpieczne dla zdrowia jak pożary wysypisk, ponieważ do powietrza uwalniane są tak samo groźne substancje chemiczne.

Bezpieczna utylizacja

 

Warto jednak zauważyć, że proces termicznego unieszkodliwiania odpadów może być nie tylko bezpieczny, ale także ekologiczny. Profesjonalne spalarnie umożliwiają bowiem produkcję czystej energii z odpadów. Kluczem jest wysoka temperatura spalania – około 900°C. Pyły, które wytwarzają się w procesie termicznego unieszkodliwiania odpadów, a mogą być nośnikami np. metali ciężkich, są dodatkowo jeszcze poddawane procesowi zaawansowanej filtracji.

 

Jak podaje GUS, w 2018 roku w Polsce z przeznaczeniem do przekształcenia termicznego z odzyskiem energii zebrano 2 822 051 t odpadów. Stanowiły one 22 proc. ich całkowitej ilości. Tymczasem, w krajach nordyckich (Finlandia, Norwegia, Dania, Szwecja), w ten sposób unieszkodliwia się 50-55 proc. odpadów. Podkreślić przy tym należy fakt, że są to państwa uznawane za ekologicznych liderów Europy.

Instalacje składowiskowe

 

Co także istotne, energię – zarówno cieplną, jak i elektryczną, można pozyskiwać nie tylko ze spalania odpadów. W jej produkcji bardzo dużą rolę odgrywają również składowiska odpadów. Podczas rozkładu tego, co na nie trafia (m.in. pozostałości tłuszczów, warzyw czy owoców), powstaje biogaz. Jest on łatwopalny, gdyż składa się przede wszystkim z metanu (45-65 proc.).

 

– Instalacje pozwalające na ujmowanie i spalanie biogazu stanowią niezwykle ważny element infrastruktury składowiska. Pozwalają one bowiem nie tylko na produkowanie energii elektrycznej i cieplnej, ale także przynoszą wymierny efekty środowiskowe. W ten sposób redukuje się bowiem emisję szkodliwych związków chemicznych do atmosfery, co przekłada się z kolei na ograniczanie efektu cieplarnianego. Dodatkowo, odpowiednie zagospodarowanie biogazu minimalizuje ryzyko pożarów składowisk – podkreśla Dawid Okrój.

 

Źródło: Notatka prasowa